Rola psa w życiu dziecka. Mimo że dziecko i pupil w domu brzmi jak zapowiedź kłopotów, to jednak posiadanie psa w domu, w którym dorasta maluch, ma duży wpływ na jego rozwój. Wspólne dorastanie z psem, kotem lub innym zwierzęciem domowym może rozwinąć u dziecka empatię i poczucie odpowiedzialności, a jednocześnie zapewnić mu
Obcinanie pazurów u psa to temat, który ich opiekunom spędza sen z powiek i przyprawia o występowanie ataku zimnego potu. Wiele psów zwyczajnie nie cierpi obcinania pazurów i ma z tym związaną jakąś traumę. Behawiorystka podpowiada, jak przyzwyczaić psa do obcinania pazurów, tak by przynajmniej akceptowały ten zabieg.
przeprowadzka do nowego domu. za jakis czas przeprowadzam sie z mezem i coreczka do nowego mieszkania.corcia ma 2 latka i boje sie jej reakcji na ta cala sytuacje przeprowdzkowa.czy pierwszej nocy polozyc dziecko w swoim nowym pokoju jak do tej pory spalismy razem w jednym.tlumacze jej,ze bedzie miala swoj pokoj nowe.
Jak przyzwyczaić psa do klatki? 🐾 https://youtu.be/_xwwiGV6OEQJak wybrać klatkę dla psa? 🐾 https://youtu.be/7vgKSvDvf1c7 ważnych pytań zanim weźmiesz psa ?
Jako dziecko usłyszałam od rodziców „nie będziemy mieli psa dopóki nie będziemy mieszkać w domu”. Czy oznaczało to, że pies do mieszkania w bloku się nie nadaje? Czy jakże obecne stwierdzenie „ale on się musi męczyć w bloku” może mieć uzasadnienie? I tak i nie. Wszystko zależy od tego jakiego pies ma właściciela.
Z reguły najlepszym rozwiązaniem jest wybór psa niewielkich rozmiarów. Nie jest to oczywiście regułą, gdyż niektóre rasy większych psów równie dobrze sprawdzają się w roli psa w mieszkaniu. Czworonogami idealnymi do bloku będą między innymi Jack Russel Terrier, Cavalier King Charles Spaniel, Basset czy Greyhound.
Zdarza się jednak, że w zachowaniu psa przed odejściem pojawia się agresja. Chce on w tym trudnym momencie samotności. Mówi się, że psy przeczuwają, że odchodzą. Z tego powodu mogą się instynktownie chować. Tak wielkie osłabienie organizmu powoduje, że zwierzę żyjące na dworze nie jest w stanie obronić się przed drapieżnikami.
W0DuyB. Małe mieszkanie nie oznacza, że nie możemy mieć psa. Trzeba tylko wybrać odpowiedniego. Psy do małego mieszkania muszą mieć odpowiedni charakter i rozmiar, a samo mieszkanie dla nich wymaga wprowadzenia kilku udogodnień. Dowiedz się, jak wybierać psy do mPsy do małego mieszkania. Co wziąć pod uwagę?Wybór psa do małego mieszkania nie jest sprawą oczywistą. Taki zwierzak musi pasować do przestrzeni, w której przyjdzie mu żyć. Oznacza to, że pies musi lubić, a przynajmniej tolerować ciasnotę, oraz fizycznie mieścić się pod naszym dachem bez nieumyślnego powodowania psa do małego mieszkania, należy wziąć pod uwagę dwa czynniki: upodobania samego psa (na podstawie wzorca charakteru danej rasy) oraz jego fizyczne do małego mieszkania: nie każdy lubi ciasnotęPierwszym, co należy wziąć pod uwagę, wybierając psa do małego mieszkania, jest dobro samego zwierzęcia. Nie chcemy przecież sprowadzić do naszego gniazdka psa, który będzie w nim nieszczęśliwy. To, czy pies odnajdzie się w małym mieszkaniu, zależy od jego upodobań i powiedzieć, że różne rasy psów miewają różne predyspozycje i odmienne upodobania co do warunków życia. Każdy pies ma wprawdzie swój charakter, ukształtowany w okresie socjalizacji, istnieją jednak ogólne wzorce charakteru dla każdej rasy. Psy hodowano bowiem często właśnie ze względu na ich charakter – obronne muszą być odważne i zdecydowane, myśliwskie czujne i wytrwałe, pasterskie samodzielne, a psy do towarzystwa spokojne i charakteru wskazują, czy pies danej rasy dobrze czuje się w małej przestrzeni, takiej jak mieszkanie. Jeśli tak – jest możliwą opcją do wyboru, jeśli nie – nie należy na siłę zmuszać do życia w mieszkaniu psa, którego żywiołem jest otwarta do małego mieszkania: rozmiar ma znaczenieDrugim oczywistym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę, wybierając psa do małego mieszkania, jest rozmiar samego jeśli pies nie ma nic przeciwko ciasnocie, duże zwierzęta po prostu zajmują dużo miejsca i są ciężkie, mogą więc mimowolnie i siłą rzeczy blokować przejścia, przewracać krzesła, strącać ogonem bibeloty. Życie w małym mieszkaniu będzie dla nich kłopotliwe i niewygodne, podobnie zresztą jak dla ich współmieszkańców. Pies, który ciągle coś strąca i jest za to strofowany, może cierpieć z powodu stresu, nie wspominając o bólu, jaki wywołuje częste deptanie mu po ogonie i do małego mieszkania: niedościgniony ideałIdealnym psem do małego mieszkania jest taki pupil, którego przyrodzony charakter sprawia, że nie przeszkadza mu życie w małej przestrzeni, a rozmiary nie utrudniają mu przemieszczania się wśród mebli i ludzi. Należy się więc rozglądać przede wszystkim wśród małych i średnich psów do towarzystwa. Dobrze sprawdzają się także charty, ponieważ energię rozładowują na spacerach, a mieszkanie wykorzystują głównie jako psa do mieszkania, trzeba zwrócić uwagę na jego potrzeby ruchowe. Niektóre rasy – jak charty – zachowują się spokojnie tylko po otrzymaniu odpowiedniej – bardzo dużej – dawki ruchu. Jeśli sami nie prowadzimy aktywnego trybu życia, powinniśmy wybrać psa, który też nie potrzebuje mnóstwa by nasz wybór padł na psa, który nie szczeka zbyt dużo i zbyt głośno, bo takie zachowanie może być przykre zarówno dla nas, jak i dla naszych mieszkania w bloku warto wybrać psa, który dobrze dogaduje się z innymi zwierzętami – zapewne będzie spotykał ich dużo na do bloków bez windy powinny mieć mocne plecy, by nie szkodziło im wchodzenie i schodzenie po schodach, lub być na tyle lekkie, by dało się je brać na ręce i wnosić na piętro. W bloku bez windy lepiej mieć jamnika niż do małego mieszkania: jak przygotować lokum?Niezależnie od rozmiarów, każde mieszkanie, w którym przyjdzie żyć psu, musi mieć kilka udogodnień specjalnie dla powinien mieć stałe miejsce do spożywania posiłków, najlepiej gdzieś w cieniu i na uboczu ciągów komunikacyjnych, by mógł jeść w musi mieć także wygodne legowisko. Można mu je urządzić w klatce kennelowej, która posłuży za rodzaj budy. W takiej budzie pies będzie miał swoje zaciszne miejsce do odpoczywania i ukrywania się, jeśli nie lubi gości lub potrzebuje też miejsca na zabawę – wystarczy mu podłoga. Jeśli chcemy mieć psa w małym mieszkaniu, jest ważne, by zachować możliwie dużo miejsca na podłodze na psie zabawy. Nie należy więc zagracać mieszkania, a rzeczy trzeba układać raczej na wiszących półkach niż stojących by mieszkanie, w którym ma żyć pies, znajdowało się w okolicy obfitującej w zieleń, najlepiej na skraju lasu lub łąki, tak by pupil miał gdzie szaleć i węszyć w czasie spacerów. Zamknięte osiedla, zalane betonem, zastawione kratami i obstawione zakazami wstępu, nie będą dobrym miejscem do spacerów z przedstawiamy propozycje ras psów, nadających się szczególnie do małego mieszkania. To rasy średnie i małe. Teoretycznie jest możliwe trzymanie w małym mieszkaniu dużych psów, pod warunkiem, że ich potrzeby ruchu i zabawy są zaspokajane. Duży pies w małym mieszkaniu to jednak – no właśnie – duże utrudnienie zarówno dla ludzi, którzy będą stale potykać się o zwierzaka, jak i dla samego psa, któremu trudno będzie znaleźć dla siebie spokojne miejsce do odpoczynku. Duży pies nie powinien być na siłę wtłaczany do naszego małego lokum. Jeśli mieszkanie jest małe, to i pies nie powinien być zbyt do małego mieszkania: yorkshire terrierYorkshire terrier o jedna z najpopularniejszych ras psów domowych. York to niewielki, energiczny, bardzo przyjacielski piesek. Nadaje się na towarzysza zabaw dla dzieci, może też zadawać szyku na wystawach dla psów. Wymaga regularnych spacerów. Wobec obcych jest nieufny i może ostrzegać przed nimi przenikliwym szczekaniem. Zachowanie to można jednak złagodzić przez umiejętny trening. Yorkshire terrier źle znosi dłuższe rozstania ze swoim panem, o czym trzeba pamiętać, decydując się na sprowadzenie do mieszkania pieska tej do małego mieszkania: maltańczykMaltańczyk łączy w sobie wiele cech idealnego psa mieszkaniowego. Jest nieduży i nie ma wielkich wymagań co do spacerów. Jego sierść wymaga jednak regularnych i starannych zabiegów pielęgnacyjnych oraz do małego mieszkania: bichon friseBichon to uroczy piesek, szalenie przywiązany do swojego pana. Nie przeszkadza mu małe mieszkanie – im bliżej pana, tym dla niego lepiej. To przywiązanie oznacza, że piesek źle znosi rozstania z panem i w zasadzie nie powinien być pupilem kawalera, który codziennie wychodzi do pracy. Bichon frise szybko zaprzyjaźnia się z innymi ludźmi i zwierzętami. Nie ma rozbudowanych potrzeb ruchowych, jednak jego puchate białe futerko wymaga regularnych kąpieli i wizyt u do małego mieszkania: chin japońskiTo kolejny niewielki piesek o efektownej sierści. Ten jednak umie w znacznej mierze samemu zadbać o swoje włosie. Mimo to wymaga regularnego czesania. Chin japoński nie potrzebuje dużo ruchu ani przestrzeni życiowej, najlepiej czuje się w obecności swego pana. Można przyzwyczaić go do znoszenia kilku godzin samotności, najlepiej jednak, by właściciel psa spędzał z nim jak najwięcej do małego mieszkania: shih tzuShih tzu to mały piesek o prostych potrzebach. Wymaga mniej więcej dwóch spacerów dziennie, lubi jeść i kocha towarzystwo, o co w małym mieszkaniu akurat nietrudno. To dobry pupil dla rodziny, łatwo nawiązujący przyjazne stosunki z ludźmi i innymi do małego mieszkania: chihuahuaChihuahua to pies bardzo mały i bardzo energiczny. Potrzebuje trzech spacerów w ciągu dnia. To dobry towarzysz rodziny, choć bywa dość rozszczekany. Z racji niewielkich rozmiarów życie w mieszkaniu nie przeszkadza psy chihuahua w najmniejszym stopniu, za to domownicy muszą uważać, by nie nadepnąć przypadkiem plączącego im się między nogami pupila. Z racji na dużą delikatność, chihuahua może źle znosić towarzystwo bardzo małych dzieci, które jeszcze nie wiedzą, jak należy obchodzić się z do małego mieszkania: ratlerekRatlerek, czyli pinczer miniaturowy, ma niewielkie ciało, za to duże potrzeby ruchowe. Wybiegany, dobrze czuje się w mieszkaniu i chętnie towarzyszy rodzinie w jej codziennych do małego mieszkania: jamnikJamnik to pies pierwotnie używany na polowaniach do płoszenia zwierzyny z nor. Uwielbia kopać i potrzebuje dużo ruchu na świeżym powietrzu, najlepiej po parku czy łące. Jeśli potrzeby ruchowe jamnika są zaspokojone, piesek może spędzić spokojnie kilka godzin, polegując na kanapie i nie naprzykrzając się domownikom. Trzeba też pamiętać, że jamnik lubi szczekać dużo i głośno. Do pewnego stopnia można go tego oduczyć na etapie treningu, trzeba jednak liczyć się z tym, że szczekanie psa może się naprzykrzać sąsiadom. Ponadto jamnik nie powinien schodzić po schodach, bo ma delikatny kręgosłup. W bloku powinien więc jeździć windą lub być brany na ręce przez właściciela i do małego mieszkania: jack russell terrierTeriery to niewielkie, urocze pieski. Pierwotnie wykorzystywano je do polowań, potrzebują więc dużo ruchu. Najlepiej, by właściciel jack russell terriera był osobą aktywną fizycznie i zabierał pupila na regularne sesje joggingu. Gdy teriery zażyją odpowiednio dużo ruchu, dobrze czują się w niewielkich nawet mieszkaniach. Lubią towarzystwo ludzi i – po przyzwyczajeniu – innych do małego mieszkania: mopsMopsy to jedne z najpopularniejszych psów domowych. Są niewielkie i urocze, a do tego nie wymagają dużo ruchu – to rasa brachycefaliczna, czyli ze skróconą kufą, która utrudnia psu oddychanie i nie pozwala na zbyt intensywne szaleństwa na dworze. Mopsy bywają wybredne co do jedzenia, zabawek i legowiska, dobrze za to znoszą obecność gości i szybko zaprzyjaźniają się z nowymi osobami. Osamotniony mops wyje przeraźliwie, dlatego jego właściciel powinien spędzać z psem jak najwięcej do małego mieszkania: buldog francuskiBuldog francuski (lub wymiennie angielski) to już pies średnich rozmiarów. Jest z natury towarzyski, ale też w dużym stopniu samodzielny i dość dobrze znosi kilka godzin rozłąki ze swym panem, gdy ten musi opuścić mieszkanie i pójść do pracy. Potrzeby ruchowe buldoga francuskiego są przeciętne, pies ma skróconą kufę, przez co niska wydajność oddechowa uniemożliwia mu karierę sportową. Buldog francuski to więc dobry wybór dla większości zamieszkujących wielkomiejskie bloki entuzjastów do małego mieszkania: owczarek szkockiOwczarek szkocki collie (lub wymiennie szetlandzki) to pies bardzo inteligentny i bardzo ruchliwy. Dawniej owczarki te hodowano do pilnowania i przeganiania bydła. Dlatego pies wymaga stałego zajęcia i angażowania wszystkich zmysłów. Właściciel owczarka collie powinien być osobą aktywną, gotową zabierać pupila na długie spacery urozmaicone zabawami. Owczarek szkocki to bardzo wdzięczny i wierny towarzysz rodzin, lubi tez zabawy z do małego mieszkania: chart angielski lub bassetŻywiołem chartów są gonitwy i polowania. Jeśli jednak pies spędza odpowiednio dużo czasu na intensywnych spacerach ze swym panem, a w weekendy jest zabierany na wycieczki do lasu, na łąkę czy nad jezioro, będzie zachowywał się spokojnie nawet w niedużym mieszkaniu. To pies dla sportowców, którzy chcą i mogą zabierać go na długie wypady do to także pies gończy i jego komfort psychiczny zależy w dużej mierze od tego, czy wybiegał się na dworze. To jednocześnie wierny towarzysz, który nie wymaga specjalnej pielęgnacji i łatwo poddaje się szkoleniu. Podobnie do jamnika, ma wydłużone ciało i nie powinien schodzić po schodach. Z racji sporych rozmiarów, znoszenie go na rękach może być kłopotliwe, dlatego koniecznie powinien mieszkać w bloku z windą.
Podstawą jest uświadomienie sobie faktu, że szczeniak w ciągu pierwszych dwóch miesięcy życia załatwia się wtedy, kiedy odczuwa taką potrzebę i nic nie jest w stanie tego zmienić. Najczęściej, dopóki jest jeszcze bardzo mały, każde miejsce jest dla niego dobre, przy czym szczególnie lubi te, które są miękkie i puszyste, a więc dywany, a na zewnątrz domu - trawniki. A potem, kiedy już w niektórych miejscach utrwali się jego zapach, chętnie do nich wraca. Dlatego jak najwcześniej trzeba przyzwyczaić go korzystania z jednego, specjalnie przygotowanego do tego celu miejsca, np. z kuwety. Potem, kiedy już nauczy się załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne na spacerze, będzie korzystał z niej coraz rzadziej, aż przyjdzie moment, że przestanie z niej korzystać i będzie ją można zlikwidować. W naturze pies nie zna pojęcia czystości, dlatego naszych milusińskich musimy bardzo cierpliwie i konsekwentnie tego nauczyć. Jedno jest pewne - to, jak szybko się z tym uporamy, zależy tylko i wyłącznie od nas. Pies nie załatwia się na dywan dlatego, że jest złośliwy, bo czerpanie przyjemności z robienia komuś na złość jest zastrzeżone dla ludzi. Robi to, ponieważ jego opiekun nie nauczył go, gdzie jest przeznaczone do tego miejsce. Każdego psa można nauczyć czystości, jeśli dorosły pies brudzi w mieszkaniu, jest to wyłącznie wina jego opiekunów i tylko do siebie, a nie do psa mogą mieć o to pretensję. Jak się do tego zabrać ? na początek - kontakt z hodowcą Jeśli szczenię pochodzi z dobrej hodowli, warto dowiedzieć się czy szczenięta zaczęły już naukę czystości, a jeśli tak, w jaki sposób była prowadzona. Trzeba dokładnie wypytać do jakich miejsc były przyuczane i na co siusiały, żeby w pierwszych dniach w nowym domu wykorzystać to, co pies już umie i w podobny sposób kontynuować dalszą naukę. Jest to bardzo ważne, bo zmiana zwyczajów oznacza nie tylko dezorientację szczeniaka, ale również utratę tego, czego się już nauczył. Jeśli załatwiał się na gazety, trzeba zacząć od gazet, choć nie ma łatwiejszego do utrzymania w czystości urządzenia, niż plastikowa kuweta. Żeby go do niej przyzwyczaić, można na początek wykładać ją gazetami, z których po pewnym czasie rezygnujemy, pozostawiając tylko niewielki, przesiąknięty moczem kawałek, żeby piesek łatwo odnalazł znajomy zapach. Dobrze odchowywane szczenięta, już od momentu kiedy zaczynają chodzić, mają oddzielane strefy spania i zabaw oraz część “łazienkową” wyłożoną specjalnymi matami lub gazetami. Są z nimi oswajane i od razu wiedzą do czego służą. Dzięki temu nie musimy już sobie łamać głowy w jaki sposób u naszego malca wywołać skojarzenie: gazeta = miejsce, w którym należy się załatwiać. Jeśli na dworze jest ciepło, hodowcy posiadający ogród kilkakrotnie w ciągu dnia wypuszczają tam całe towarzystwo. Przykład mamy i jej ślady uczą maluchy załatwiania się na dworze. Prawidłowo rozpoczęta edukacja to jeden z wielu powodów, by starannie wybrać hodowlę, z której bierzemy naszego czworonożnego przyjaciela. przygotowanie domu na przybycie szczeniaka Przed pojawieniem się malca w nowym domu trzeba spokojnie zastanowić się i zdecydować, gdzie będą najważniejsze dla niego miejsca: gdzie będzie jadł, spał i gdzie będzie jego „toaleta”, dopóki nie nauczy się tego robić na spacerze. Tych miejsc nie powinno się zmieniać, bo jeśli przyzwyczai się, że kuweta jest w łazience, a nagle przestawimy ją do przedpokoju, nie zdziwmy się, kiedy znajdziemy kałużę na podłodze w łazience, dokładnie tam, skąd ją zabraliśmy. Na początek najlepiej ograniczyć psu dostęp do całego mieszkania, żeby go mieć cały czas na oku. W pomieszczeniu gdzie będzie najczęściej przebywał zwijamy dywan i nie rozkładamy go przynajmniej do momentu, w którym szczenię zacznie załatwiać się do kuwety. Nie ma możliwości żeby maluch nie skorzystał z dywanu, a nie jesteśmy w stanie go prać po każdym zasikaniu. Usunięcie zapachu moczu jest bardzo trudne, a najmniejsze jego pozostałości zachęcą go do wracania w to samo miejsce. Warto zaopatrzyć się w dobry produkt, który niweluje zapach rozkładając mocznik, samo zmycie plamy nawet z użyciem najlepszych środków piorących lub zapachowych nie wystarcza, ponieważ resztki moczu głęboko wnikają w dywan lub podłogę. Wydzielają tam długo wyczuwalny zapach, jeśli nie dla nas to z pewnością dla psa. Na rynku jest mnóstwo różnych preparatów, z czego tylko o kilku można powiedzieć, że są skuteczne. Przed zakupem warto poczytać opinie użytkowników, a porównując ceny wziąć pod uwagę końcową ilość produktu, ponieważ część z tych specyfików sprzedawana jest w formie koncentratu do rozcieńczenia. Już w momencie podjęcia decyzji o kupnie szczeniaka, trzeba zacząć gromadzić gazety. Nigdy nie będzie ich za dużo, zwłaszcza, że w dobie internetu tych dużych, chłonących wilgoć dzienników jest coraz mniej, a drukowane na kredowym papierze miesięczniki do tego celu się nie nadają. Gazety można zastąpić pochłaniającymi wilgoć matami, które oprócz bardzo wielu zalet mają niestety jedną wadę - są dość drogie. Zarówno pod matę, jak i pod gazety, zawsze trzeba podłożyć dość grubą folię, żeby chronić podłogę przed zamoczeniem. Bardzo dobrym wyjściem jest zakup specjalnej, plastikowej kuwety, bo jest trwała, łatwa do utrzymania w czystości i nic nie wsiąka w podłogę. Kuweta z naturalnym podłożem z trawy Na forach internetowych można spotkać różne rozwiązania, takie jak umieszczenie w kuwecie podłoża ziemnego, zbliżonego do tego, które pies spotyka kiedy przyjdzie czas na wyjście z domu, a więc ziemi z trawą. Psu pewnie się to spodoba, ale wymiana tego wkładu i czyszczenie kuwety co najmniej 1-2 razy dziennie, może być bardzo kłopotliwe. Znacznie lepsze wydaje się użycie sztucznej trawy, ale wówczas kuweta musi być wyposażona pod spodem w szufladę, do której spływa mocz. Całość jest łatwa do mycia i utrzymania w czystości, spełnia również podstawowy wymóg stawiany domowej psiej toalecie: podłoże na które pies się załatwia, musi wyraźnie różnić od tego po czym porusza się na co dzień, a na co załatwiać się nie powinien. Nie można więc zamiast sztucznej trawy wykorzystać kawałka starego dywanu, żeby nie przyszło mu do głowy korzystać z tego, który leży na podłodze. Po lewej: kuweta gotowa do użytku, po prawej rozłożona do mycia Wiemy już jak powinna wyglądać psia toaleta, pozostaje więc tylko zdecydować gdzie ją postawić. Najlepszym miejscem jest łazienka, trzeba jednak pamiętać, że drzwi do niej muszą być zawsze otwarte. To tam szczeniak powinien zrobić pierwsze po przybyciu do nowego domu siusiu, za co oczywiście musi zostać radośnie pochwalony i nagrodzony. Często popełnianym błędem jest zakup zbyt małej kuwety, powinna mieć taką wielkość, żeby pies, dopóki będzie z niej korzystał, mógł bez problemu do niej wejść wszystkimi czterema łapami. Jeśli będzie za mała, zawsze przednie łapy będą w kuwecie, a pupa i co za tym idzie - kałuża, już poza nią. Nie wolno do tego dopuścić, bo mocz bardzo łatwo wsiąka w spoiny między płytkami, a także cokoły łazienkowych mebli, a jego zapach, nawet po usunięciu kuwety, będzie się długo utrzymywał i zachęcał psa do dalszego korzystania z tego miejsca. pierwszy dzień w nowym domu Zazwyczaj w momencie wejścia szczeniaka do nowego domu popełniamy pierwszy poważny błąd. Najpierw jest podróż samochodem, potem, żeby piesek się czymś nie zaraził, wnosimy go na rękach do domu i uroczyście stawiamy na dywanie, na którym natychmiast pojawia się wielka kałuża. On jeszcze nie dowiedział się, że tu będzie jego nowy dom, ale jego opiekun już mu pokazał, gdzie ma się załatwiać. Nie można mieć o to do niego pretensji, bo to jego pan osobiście wskazał mu to miejsce. Chciał siusiu i zrobił, bo skąd miał wiedzieć, że w łazience stoi przygotowana dla niego kuweta. nie wiedział, że w tym domu jest wyznaczone do tego miejsce. Na domiar złego natychmiast zaczyna się zamieszanie, ktoś biegnie po szmatę, ktoś inny krzyczy na psa i teraz już zupełnie niepotrzebnie chwyta go i zanosi do kuwety. Biedak zamiast oswajać się z otoczeniem i nabierać zaufania do swoich nowych opiekunów, jest zdezorientowany i przestraszony. A jak to powinno wyglądać ? Pod warstwą gazet zawsze musi być gruba folia, żeby mocz nie wsiąkał w podłogę Tak jak już to zostało powiedziane, przed wyjazdem po szczeniaka, w łazience powinna być przygotowana specjalna kuweta, chłonące wilgoć maty lub warstwa gazet i to tam trzeba go najpierw zanieść i zachęcić, żeby zrobił swoje pierwsze w nowym domu siusiu. Powinien być za to pochwalony i nagrodzony smakołykiem, ale chwalić go można dopiero po załatwieniu się a nie w trakcie, bo efekt będzie odwrotny od zamierzonego - odwrócimy jego uwagę i zajmie się czym innym. Trzeba cierpliwie odczekać aż skończy, powącha to co zrobił, po czym zacznie wychodzić z kuwety i dopiero w tym momencie pochwalić i nagrodzić. W ten sposób otrzyma informację, że opiekun pochwala jego zachowanie i jest z niego zadowolony. Jeśli już wcześniej był przez hodowcę uczony czystości, szybko to miejsce oraz jego przeznaczenie zapamięta i zaakceptuje. Kilka takich akcji i pies będzie je bezbłędnie kojarzył. Wymieniając gazety można zawsze zostawić mały, pachnący moczem kawałek, żeby pies nie miał wątpliwości, że trafił we właściwe miejsce. Najczęściej pierwszy etap nauki czystości z konieczności odbywa się w domu, bo dopóki trwa kwarantanna po szczepieniach, właściciel boi się wyprowadzać psa na spacer. Niestety utrudnia to naukę, bo na dworze pies uczy się szybciej, ale w żadnym wypadku nie wolno z niej rezygnować i do czasu, kiedy będzie mógł wyjść z domu, trzeba przyzwyczaić go do korzystania z kuwety. Największym błędem jaki w tej sytuacji można popełnić, to odkładanie nauki na później w przekonaniu, że jak będzie starszy, to sam zrozumie, że powinien załatwiać się na dworze. Niestety nie zrozumie, ponieważ dla psa wypróżnianie się gdzie popadnie jest czymś zupełnie naturalnym, podobnie jak dla niemowlęcia naturalne jest korzystanie z pieluchy. U psa, oprócz potrzeby fizjologicznej, wiąże się to dodatkowo ze zwyczajem pozostawienia śladów i znaczenia terenu. Nietrudno zauważyć, że nasz przyjaciel zanim zdecyduje się załatwić, długo obwąchuje teren i bardzo starannie wybiera miejsce, w którym to zrobi zostawiając jednocześnie swój zapach. Z reguły jest to miejsce, które było już uprzednio zaznaczone przez niego samego lub przez inne psy. Dlatego po każdym dokładnym myciu kuwety warto zostawić w niej mały kawałek zasikanej gazety, żeby pies szybko odnalazł swój zapach i już nie szukał innego miejsca. Najważniejsze, to mieć go cały czas na oku. Uwaga właścicieli powinna być skupiona na tym, żeby go w porę zanieść lub zaprowadzić do kuwety i nie dopuścić do załatwienia się w niedozwolonym miejscu. Trzeba pamiętać, że pies załatwia się zawsze bezpośrednio po przebudzeniu, około 5-15 minut po jedzeniu lub piciu, często po intensywnej zabawie, a także wtedy, kiedy się z jakiegoś powodu bardzo ucieszy lub przestraszy. Jeśli od poprzedniego siusiania mija godzina, trzeba go cały czas pilnować. Kiedy widać, że staje się nerwowy, popiskuje, biega po całym pokoju, węszy, a potem z nosem przy ziemi nerwowo kręci się w kółko, daje nam niebudzący wątpliwości znak gwałtownie zbliżającej się potrzeby. Bierzemy go wówczas delikatnie, spokojnie, żeby się nie przestraszył, przenosimy do kuwety, głaszczemy i zachęcamy, by się tam załatwił. Potem radośnie chwalimy, żeby nie miał wątpliwości, że wysoko cenimy jego zachowanie i oczywiście nagradzamy smakołykiem. Jeśli nie od razu, to po pewnym czasie to miejsce zaakceptuje, bo korzystanie z kuwety będzie mu się kojarzyć z pochwałą i nagrodą. Podczas załatwiania się można mu powtarzać słowo „siusiu” lub „kupka”, żeby wyrobić skojarzenie, które przyda się później, kiedy na spacerze podczas deszczowej pogody pies długo szuka odpowiedniego miejsca, a my chcemy go zmobilizować do szybszego działania, by móc prędzej wrócić do domu.
Nasz czytelnik, pan Krzysztof, właściciel psa, chciał w Gdańsku wynająć mieszkanie. Po dłuższym poszukiwaniu lokum zaczął się obawiać, że będzie musiał zamieszkać w lesie, tylko dlatego, że ma psa. Apeluje do właścicieli mieszkań: przecież wszystko można ująć w umowie najmu. Moja historia zaczęła się cztery lata temu, kiedy postanowiłem na stałe wrócić do Polski. Był 2014 rok, a ja wraz ze swoją dziewczyną wynająłem mieszkanie w Gdańsku. Najpierw w dzielnicy Łostowice. Kiedy nasza sytuacja się ustabilizowała postanowiliśmy wziąć psa. Wybraliśmy w schronisku czteromiesięczną suczkę mieszańca, w typie labradora. Szczeniak, razem z matką i rodzeństwem, został znaleziony w lesie. Właścicielka mieszkania nie miała nic przeciwko temu, że chcemy zamieszkać z zaczęły się w momencie, kiedy musieliśmy opuścić mieszkanie i znaleźć nowe, ponieważ właścicielka zdecydowała się sprzedać lokal. Byliśmy przekonani, że kolejny najem będzie tylko formalnością. W końcu ogłoszeń o wynajmie mieszkania w Trójmieście nie brakuje. Niestety bardzo się myliliśmy. Nie sądziłem nawet, że wynajęcie mieszkania, kiedy jest się właścicielem psa, będzie takie trudne!Przy bliżej analizie ogłoszeń okazało się, że w niektórych z nich z góry jest napisane, że właściciel nie zgadza się, by w mieszkaniu był pies czy inne zwierzęta. Moje zdziwienie było jeszcze większe, kiedy po wykonaniu kilkunastu telefonów okazało się, że chyba będę musiał zamieszkać w lesie tylko dlatego, że mam psa. Udało mi się znaleźć jakieś mieszkanie, ale będziemy musieli się z niego wyprowadzić. Nasz pies niczego nie zniszczył, ale właścicielka wciąż nas sprawdza, jakby miała obsesję, że jeśli pies coś zniszczy, to nie pokryjemy kosztów. Na szczęście poprzednia właścicielka znowu zmienia lokum i będziemy mogli wynająć jej mieszkanie. Z psem. Nie mogę tego pojąć! W każdej dzielnicy widać dziesiątki osób, które spacerują po osiedlu z psami. Jakoś te psy jednak żyją w okolicznych mieszkaniach. Czy posiadanie psa wyklucza mnie z wynajęcia mieszkania w takiej okolicy i w godnych warunkach, czyli w normalnym stanie i z normalnym umeblowaniem?Czytaj także: kto odpowiada za szkody - najemca czy wynajmujący? Drodzy właściciele mieszkań: rozumiem wasze obawy przed zniszczeniem mebli czy skargami sąsiadów. Ale przecież po to są umowy najmu, żeby ująć w nich wszystkie wątpliwe kwestie... Umowę można skonstruować w taki sposób, że wyraźnie będzie tam napisane, że odpowiedzialność za ewentualne zniszczenia mebli czy podłóg - bo podejrzewam, to jest największą przeszkodą - zostaną naprawione na koszt najemcy czyli właściciela psa. Wszystko da się naprawić i wyczyścić. Przecież pies nie pogryzie całego mieszkania razem ze ścianami i wszelkim wyposażeniem. Jestem przybity brakiem tolerancji i zrozumienia. Każdy ma w rodzinie kogoś, kto ma psa, często właściciele mieszkań na wynajem sami je mają i traktują te zwierzaki jak członków rodziny. Równocześnie inny człowiek, który de facto jest taki sam: tak samo żyje i ma takie same potrzeby, jest traktowany jak wróg. Wróg z psem. Jak uporządkować sytuację prawną w przypadku wynajmu mieszkania właścicielowi psa wyjaśnia Ilona Majewska z biura nieruchomości Sposoby zabezpieczenia interesów wynajmującego na wypadek szkód wyrządzonych przez zwierzę domowe najemcy nie różnią się w zasadzie od tych, z których można skorzystać w celu dochodzenia roszczeń powstałych w inny sposób. Wszystko zależy od tego, na jakie warunki najmu zgodzą się obie strony umowy - jest tutaj spore pole do sposobem zabezpieczenia roszczeń wynajmującego jest kaucja pieniężna, czasem nazywana także depozytem, która polega na przekazaniu wynajmującemu przez najemcę określonej kwoty pieniężnej - zwykle wielokrotności czynszu wykorzystywanym w praktyce, choć godnym polecenia rozwiązaniem, jest poręczenie osoby innej niż najemca, która zobowiązuje się do spłaty jego długu na wypadek, gdyby wynajmujący nie uzyskał od najemcy należnego mu odszkodowania za zniszczenia, czynszu czy innych kwot wynikających z zawartej umowy. Najemca może też w formie aktu notarialnego dobrowolnie poddać się egzekucji takich roszczeń, albo zabezpieczyć ich zapłatę podpisując stosowanym rozwiązaniem jest podpisywana u notariusza tzw. umowa najmu okazjonalnego, która pozwala szybko zakończyć najem, w sytuacji jeśli okazuje się, że zwierzak jednak przeszkadza - w takiej umowie najmu zawrzeć można warunki wypowiedzenia umowy w trybie w zasadzie pozwala nam na zastosowanie także innych instrumentów, ale raczej są one stosowane w umowach najmu pomiędzy przedsiębiorcami, które obejmują wyższe kwoty i wiążą się z większym szukający domu dla siebie i swojego pupila może także wesprzeć się referencjami od dotychczasowego wynajmującego. Na pewno warto też szukać ofert od właścicieli, którzy sami mieli lub mają zwierzęta. Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie. A my z radością nagrodzimy najciekawsze teksty biletami do kina lub na inne imprezy odbywające się w Trójmieście.
Wiele osób mieszkających w mieście lub małych osiedlach marzy o owczarku niemieckim. Jednak nie każdy posiada ogród w którym owczarek mógłby spożytkować swoje pokłady energii. Czy owczarek niemiecki nadaje się do mieszkania lub bloku? Czy to na pewno dobry pomysł trzymać w bloku tak dużego psa? Dowiesz się tego już za chwilę! Owczarki niemieckie mogą mieszkać w bloku lub mieszkaniu pod warunkiem, że właściciel jest odpowiedzialny i zapewni psu jego podstawowe potrzeby. Jednak trzymanie owczarków w mieszkaniu bez zaspokojenia jego potrzeb może prowadzić do destrukcyjnych zachowań. Wiele owczarków niemieckich na całym świecie dobrze się czuje w mieszkaniach gdy są należycie traktowane a ich potrzeby energetyczne zostaną zaspokojone. Są to inteligentne psy mające spore pokłady energii. Młody owczarek niemiecki Czy Owczarek Niemiecki Nadaje Się Do Bloku? Pierwszą rzeczą, którą musisz wziąć pod uwagę jest osiedle mieszkaniowe. Nie każde osiedle mieszkaniowe lub blok pozwala na przyjmowanie psów, a zwłaszcza psów o takiej wielkości. Nawet jeśli Twój owczarek jest szczeniakiem, w końcu dorośnie do swoich dorosłych rozmiarów (mniej więcej w ciągu pierwszego roku). Dlatego przed wprowadzeniem owczarka niemieckiego do domu należy skonsultować się z właścicielem mieszkania (jeśli wynajmujesz u kogoś) lub deweloperem (jeśli zamierzasz lub już kupiłeś mieszkanie). Przeczytaj także: „Czym Karmić Owczarka Niemieckiego? (Rady, Wskazówki, Lista Odpowiednich Produktów)” Co Potrzebuje Owczarek Niemiecki? Jak już wspomniałem, owczarki niemieckie mają wiele podstawowych potrzeb, które muszą być spełnione, jeśli mają mieszkać w mieszkaniu. Proszę nie bądź jedną z tych osób, które oczekują, że psa można zostawić w domu przez cały dzień i jeszcze uważać, że to jest w porządku. Patrząc długoterminowo, przez takie zachowanie można jedynie sobie przysporzyć więcej kłopotów niż jest to potrzebne. Jeśli kupisz szczeniaka, będzie Ci łatwiej go wytresować i pomóc mu wyrobić dobre nawyki, które zostaną przeniesione w dorosłość. Szczeniaki wymagają jednak poświęcania im o wiele więcej czasu i uwagi, więc jeśli będziesz musiał go zostawiać na 8-9 godzin samego w domu, może to nie być dobry pomysł. Sytuacja się zmienia gdy mieszkasz z innymi członkami rodziny. Jeśli zostaną z psiakiem i poświęcą mu trochę czasu to super! Szkolenie dorosłego owczarka niemieckiego będzie trudniejsze, ponieważ ma on już pewne nawyki, których ty go nie nauczyłeś. Niemniej jednak nie potrzebują one tak dużo ciągłej uwagi jak szczeniaki. Mimo to nadal potrzebują jej dość dużo, ponieważ są to bardzo energiczne i towarzyskie psy. 1. Szkolenie Owczarka Niemieckiego Jak już wiadomo, tresura posłuszeństwa jest doskonałym sposobem na stymulację umysłową, co jest niezwykle ważne dla większych psów zamieszkujących małe mieszkania. Jednakże tresura jest kluczowa z jeszcze innego powodu. Owczarki niemieckie nie należą do spokojnych psów. W gruncie rzeczy będą szczekać, jeśli dostrzegą niebezpieczeństwo. Gdy masz sąsiadów za ścianą, możesz spodziewać się hałasów dobiegających ze wszystkich kierunków, o różnych godzinach. Niewyszkolony owczarek będzie szczekał gdy coś usłyszy, stwarzając trudności osobom z Twojego otoczenia. Z tego powodu niezwykle ważne jest, abyś nauczył swojego owczarka niemieckiego „manier”. Jeśli masz szczęście znaleźć miejsce, które jest przyjazne psom, istnieje duża szansa, że twoi sąsiedzi też będą mieli psa. W blokach nie trudno o sytuacje, w których jakiś pies zaczyna szczekać, wywołując reakcję łańcuchową szczekania wszystkich psów dookoła… Najlepszym sposobem na uniknięcie „salw szczekania” jest tresura. Naucz swojego psa, że „cisza” jest dobra! Dodatkowo, podczas tresury jak i innych codziennych sytuacji, staraj się na niego nie krzyczeć. Jeśli zacznie szczekać, postaraj się to przeczekać. Gdy przestanie, pochwal go, i nagródź smakołykiem. Wymaga to sporo spokoju i cierpliwości, ale na dłuższą metę jest warte wysiłku. Na szczęście owczarki niemieckie to niezwykle inteligentne psy, które można dość łatwo wytresować. Oczywiście, jeśli poświęci im się wystarczająco dużo czasu, uwagi oraz przy odpowiednim wysiłkiem i dozą cierpliwości. Zadbaj także o to, aby dobrze wytresować je pod kątem wypróżniania. Ustalenie stałego harmonogramu jest zbawienne, ponieważ w bloku nie jest to tak proste, jak otwarcie drzwi i wypuszczenie psa na pole. Zapewne będziesz musiał prowadzić psa na smyczy i spacerować trochę, aż znajdzie się odpowiednie miejsce, w którym będzie mógł się załatwić! Jeśli narzucisz owczarkowi stały rytm dnia, łatwo będzie mu się do niego dostosować, więc nie będzie żadnych niespodzianek! Pamiętam, że ja tak wytresowałem swojego pierwszego psiaka, lata, lata temu gdy mieszkałem w bloku. Jeśli masz taką możliwość, możesz wychodzić na krótkie spacery nawet i co godzinę. Młody szczeniak szybko załapie o co chodzi, a także szybciej skojarzy trawnik z siusianiem czy robieniem kupki. 2. Wysiłek fizyczny Owczarki niemieckie są nadzwyczaj energicznymi psami, ponieważ kiedyś biegały wśród pól pasąc stada. Były psami pasterskimi o mentalności psów pracujących. Właśnie z tego względu mają tonę niespożytej energii, która powinna być codziennie spożytkowana. Dziś są używane jako psy policyjne i strażackie również z powodu swojej wyjątkowej energii. Niestety w przypadku mieszkań istnieje problem związany z brakiem dużego, zamkniętego ogrodu. Bez niego będzie im bardzo trudno o aktywność fizyczną. Jeżeli mieszkacie w bloku i jesteście zajęci pracą lub innymi czynnościami, to niestety owczarek niemiecki nie jest dla was odpowiedni. Dobrym pomysłem jest zamieszkać w pobliżu parku. W ten sposób możesz zabrać go tam na kilka godzin i pozwolić mu się bawić na otwartej przestrzeni. Niektórzy ludzie wybierają bieganie z psem. Więc jeśli w pobliżu są ścieżki do biegania, to może to być również dobre rozwiązanie. Upewnij się, że jest tam miękkie podłoże, po którym pies może biegać, aby nie bolały go łapy. I trzymaj psiaka na smyczy, szczególnie przez pierwsze kilka miesięcy jego życia. Codzienna aktywność nie tylko utrzymuje owczarka w zdrowiu fizycznym, ale również w stabilizacji psychicznej. Innymi słowy, ostatnią rzeczą, której moglibyście zapragnąć jest owczarek niemiecki, który nudzi się bez opamiętania. Znudzony owczarek niemiecki najprawdopodobniej wykaże się destrukcyjnym zachowaniem podczas waszej nieobecności. Jak podaje American Kennel Club, owczarki niemieckie potrzebują co najmniej, 2 godzin ruchu dziennie. Jeżeli dwie godziny codziennych spacerów lub zabaw to dla Ciebie zdecydowanie za dużo, prawdopodobnie lepiej wybrać inną rasę. 3. Stymulowanie Umysłu Stymulacja umysłu jest kolejnym ważnym czynnikiem, który trzeba wziąć pod uwagę. Owczarki niemieckie zaliczają się do grona najbardziej inteligentnych ras psów na świecie. Należy więc tak je traktować. Inteligentne psy wymagają pobudzenia umysłowego. Dlatego oprócz paru godzin ruchu sugerowałbym również codzienne treningi posłuszeństwa lub układanie puzzli. Tresura posłuszeństwa jest idealna, ponieważ te psy są rewelacyjnymi „pracusiami”. W rzeczywistości czują się najlepiej, gdy mają jakieś „zadanie” do wykonania. Czy to będzie pasterstwo, bieganie, przynoszenie patyków/piłki czy trening posłuszeństwa, chętnie podejmą się każdego wyzwania. Pamiętajcie jednak, aby zabrać ze sobą dużo psich smakołyków! Jednym z najlepszych sposobów na zapewnienie stymulacji umysłowej są psie łamigłówki. Jeśli zapewnisz swojemu owczarkowi interaktywne i interesujące puzzle lub zabawki, wówczas zajmie go to na dłuższy czas. Nawet 30 minut dziennie z taką zabawką będzie w sam raz i zaspokoi trochę potrzeb. Z czasem możesz kupić parę różnych zabawek i zmieniać mu co parę dni. Tym sposobem, pies nie znudzi się nimi tak szybko. Najlepsze puzzle dla psa: Gra logiczna dla psa Dog Brick Nina Ottosson – Pies z chęcią zajmie się rozwiązywaniem prostych łamigłówek by dostać wymarzone mata węchowa z szarpakiem – Taka mata zajmie Twojego owczarka na długi czas. Ponadto możesz do niej powrzucać smakołyki. Zapewnia frajdę i pobudza wrodzone umiejętności poszukiwania Flip Board – świetna zabawka logiczna dla psa. Rozwija inteligencje psa, zachęca do nauki i nagradza smakołykami. Najlepsze w układaniu puzzli jest to, że zajmują one znacznie mniej czasu niż aktywność fizyczna, choć są równie ważne. Chwila zabawy takimi puzzlami może okazać się bardzo pomocna dla rozwoju i mentalnego zdrowia Twojego owczarka niemieckiego. 4. Odpowiednia Klatka dla psa Mieszkając w mieszkaniu, jest parę rzeczy, które są absolutnie niezbędne. Jedną z nich, a zarazem najważniejszym i prawdopodobnie największym jednorazowym wydatkiem, jest klatka dla psa. Zakładamy, że ponieważ nie masz dużego podwórka, Twój pies będzie żył w domu (i mam nadzieję, że nie na balkonie…). Tak więc będziesz musiał go nauczyć czystości. Psy, z racji swojej natury, nie będą chciały brudzić miejsca, w którym śpią (czyli Twojego mieszkania). Musisz więc nauczyć je, jak kontrolować swoje potrzeby. Tresura z klatką w cale nie jest okrutna. Wręcz przeciwnie, jest wiele korzyści płynących z takiej tresury. Na przykład może nauczyć psa, jak czuć się komfortowo w zamkniętej przestrzeni. Oczywiście nie twierdzę, że powinieneś zostawić psa w klatce i iść do pracy na 8 godzin. To wywołałoby więcej niepokoju i stresu niż jest to konieczne. Pamiętaj, że nie należy zostawiać owczarka w klatce na dłużej niż 6 godzin, szczególnie jeśli jest on szczeniakiem. Jaka jest najlepsza klatka dla owczarka niemieckiego? Wybrałem trzy najrozsądniejsze opcje. Są wykonane z dobrej jakości materiałów, solidne i można je składać. Aml Duża Klatka Metalowa Kojec (122x76x83)Klatka Metalowa Transportowa (122x76x81)Midwest Md Klatka Life Stages 1648 Dd (125X79X83) Dobra rada: Zawsze należy kupować klatkę czy kojec dla psa odpowiadającą rozmiarowi dorosłego osobnika. W tym przypadku będziesz potrzebował kojca co najmniej o rozmiarze 120cmx70cmx75cm. Ogromnym plusem tych klatek jest fakt, iż są one składane. Jako że większość mieszkań jest stosunkowo niewielka, fajnie byłoby mieć możliwość ich złożenia. Klatki numer 2 i 3 posiadają również demontowaną metalową przegrodę. Jest to bardzo fajny element ponieważ pozwala rosnąć klatce wraz ze wzrostem Twojego szczeniaka. Można ją stosunkowo powiększać miesiąc po miesiącu, w taki sposób by maluch czuł się komfortowo. 5. Socjalizacja Mieszkając w bloku istnieje spore prawdopodobieństwo, że w pobliżu będą inne psy. Kiedy przyjdzie czas na spacer, prędzej czy później natkniesz się na innych właścicieli psów. Dlatego tak ważne jest, aby owczarek niemiecki jak najwcześniej przeszedł sporą dawkę socjalizacji. Aby nauczyć je, że są „dobre” i nie stanowią zagrożenia, powinny być często wystawiane na kontakt z innymi psami i ludźmi. Owczarki niemieckie to duże psy i bez właściwej socjalizacji mogą zrobić krzywdę i zranić mniejszego od siebie psa. Myślę, że na pewno chciałbyś uniknąć takich sytuacji. Socjalizacja może przyjmować różne formy. Póki są jeszcze młode, wykorzystuj każdą z nadarzających się okazji do wspólnych zabaw. Sprawi to, że będą mniej onieśmielone w stosunku do innych psów i ludzi. Jeśli nie masz przyjaciół posiadających psy, poszukaj pobliskich psich parków. Jeśli masz wolne środki, warto zabrać je do szkoły lub przedszkola dla psów, jeśli takie znajduje sie w pobliżu. W psich przedszkolach Twój pies będzie miał kontakt z różnymi psami i ludźmi. Zapewni im to więcej okazji do ćwiczeń, ale także ułatwi socjalizację. Wyzwania Posiadania Owczarka Niemieckiego W Bloku Bez zaspokojenia podstawowych potrzeb, owczarek niemiecki może sprawiać wiele problemów. Jeśli nie zapewnisz mu tych 5 podstawowych potrzeb, może Cię czekać przyśpieszony remont. Brak stymulacji psychicznej i fizycznej oznacza, że owczarek niemiecki będzie się nudził. A znudzony owczarek niemiecki chętnie weźmie w sprawy w swoje łapy. Będzie próbował zaspokoić swoje potrzeby oraz ciekawość co często prowadzi do destrukcyjnych zachowań. Pogryzione przedmioty, buty, zabawki moich dzieci, przewrócone doniczki z kwiatami, pogryzione buty, i tak dalej. Choć mam dom z dość dużym ogrodem i mojemu owczarkowi nie brakuje przestrzeni, to niestety przerobiłem już niektóre z tych sytuacji. Tego typu zdarzenia nie należą do przyjemnych, ale się zdarzają. Mieszkanie z owczarkami niemieckimi nie jest wcale łatwym wyzwaniem. Jednakże owczarki są zdolne do funkcjonowania w takim środowisku. To od Ciebie zależy, czy znajdziesz dla nich sposób, aby jak najefektywniej wykorzystać tę sytuację. Niektórzy nawet twierdzą, że są to jedne z lepszych psów do bloków mieszkalnych, pomimo ich energicznego temperamentu i rozmiaru. Oczywiście nie wszystkie psy są takie same. Niektóre będą wymagały nieco więcej zaangażowania, podczas gdy inne świetnie się w nim odnajdą. To od Ciebie (właściciela) zależy, czy uda Ci się stworzyć dla nich idealną przestrzeń i życie. Czy Owczarek Niemiecki Gubi Sierść? Owczarki niemieckie cieszą się złą sławą jako jedna z najbardziej liniejących się psów. Mają dwuwarstwową sierść (składającą się z sierści okrywowej oraz podszerstka). Gdy następuje zmiana pory roku z zimowej na letnią, zrzucają tony sierści. Zrzuca też dużo sierści w sposób naturalny. Z tego względu będziesz musiał często sprzątać i odkurzać. Jeśli nie cierpisz na uczulenia i nie masz awersji do wszechobecnej sierści, ten problem może nie być tak straszny. Jednak kiedy masz członków rodziny lub przyjaciół, którzy mają problemy z alergią, może to być dla nich trudność. Całkowite pozbycie się sierści może być niemal nierealne. Co więcej, jeśli musisz iść do pracy i ładnie się ubrać, na ubraniach będzie sierść psa. Warto, żebyś trzymał te ubrania poza zasięgiem psa. Podział na „domowe” i „wyjściowe” ubrania stanie się ze sposobów na zredukowanie tego zjawiska jest częste szczotkowanie i pielęgnowanie psa. Szczotkując go jesteś w stanie utrzymać sierść w kontrolowanym miejscu, co może ułatwić jej zbieranie i pozbywanie się. Jeżeli tylko masz na to wystarczająco dużo czasu, możesz szczotkować go codziennie, ale przynajmniej raz w tygodniu jest to mus. Kąpiele rozluźniają sierść i sprawiają, że staje się ona bardziej podatna na układanie. Wbrew pozorom nie ma potrzeby kąpania psa co tydzień. Zbyt częste kąpiele podrażniają i wysuszają skórę. Raz w miesiącu w zupełności wystarczy, chyba że sierść jest bardzo brudna i wymaga czyszczenia. Odradzam golenie owczarka niemieckiego. To nie powstrzyma linienia i może zrobić im krzywdę. Szczególnie podczas niesprzyjającej pogody. Zimą owczarki muszą mieć podwójną sierść, ponieważ izoluje i utrzymuje je w cieple. Pomaga im to również latem, gdyż obie warstwy nadal pełnią różne, ale ważne funkcje. Aby sierść owczarka niemieckiego urosła prawidłowo może minąć sporo czasu, a to z kolei wpływa na jego zdrowie. Po prostu tego nie rób. Przed kupieniem owczarka niemieckiego upewnij się, że jesteś przygotowany oraz jesteś w stanie zadbać o jego sierść i futro. Będzie to wymagało zaangażowania, dlatego jeśli lubisz mieć w domu nieskazitelnie czysto i schludnie, owczarek niemiecki może nie być psem dla Ciebie. Czy owczarki niemieckie mogą być „kanapowcami”? Owczarki niemieckie nie mogą być wyłącznie psami domowymi. Potrzebują mnóstwo ruchu i stymulacji. Gdy mają ich brak, mogą nabawić się problemów behawioralnych. Nie powinny być również psami przebywającymi wyłącznie na zewnątrz, ponieważ są to zwierzęta bardzo społeczne. Najlepiej byłoby gdyby spędzały czas zarówno w domu jak i na długo owczarki niemieckie mogą przebywać same w domu? Owczarki niemieckie nie powinny zostawać same w mieszkaniu na dłużej niż osiem godzin. W przeciwnym razie mogą pojawić się u nich problemy behawioralne, takie jak szczekanie, rozrabianie czy gryzienie przedmiotów wynikające z nudy. Aby były szczęśliwe, potrzebują zainteresowania, ruchu i socjalizacji.
Sytuacja z wynajeciem mieszkania nie powinna byc trudna, czy jest sie lokatorem czy osoba wynajmujaca. Spisuje sie kontrakt i za wszystkie poniesione szkody placi, albo uistrza sie wiekszy depozyt. Ja do wynajetej kawalerki sprowadzilam szczeniaka ze schroniska, sralo toto i sikalo, na szczescie po kuchni , gdzie zakupilismy lineloum aby wlasciciel sie nie denerwowal, co smieszne nie powiadomilismy o tym wlasciciela i jak ten przyszedl po czynsz to ubawil sie niezle, i pierwszy raz zostal na kawe i ciacho. Mala wybawil, i sam mowil ze to dobrze, bo na parterze latwo o zlodziei, zreszta obok byl sklep calodobowy i pijaczynki robily sobie stolik z naszego parapetu. Odkad pudelnica zamieszkala z nami, zaden wielbiciel zlotego napoju nie odwazyl sie zagladac w okna, psa nie bylo widac ale glos sie roznosil przynajmniej jakby to byl kaukaz. Dozorca mial tylko problem, bo podczas kwarantanny pies nie chodzil na spacery , a ja chcialam nauczyc mala do zalatwiania sie na polu, mieszkalismy w kamienicy i bylo tam podworko takie obetonowane, z koszami , trzepakiem, 4 na 4 metry, byla zima i pozwalalam tyam niuni sie zalatwaic, oczywiscie sprzatalam ale nie za kazdym razem, odczekiwalam az koopcia zamarznie i szufelka ktora chowalam za koszami zdrapywalam, ciec nadal mial problemy, dla mnie niezrozumiale, bo dzieci tam nie wychodzily, ewentualnie panie na trzepanie. No ale coz, sa tacy i tacy. Mysle ze dobrze skonstrulowany kontrakt, i zaliczka powinna pozwolic na trzymanie psa w wynajetym mieszkaniu, ale trzeba brac pod uwage ze wlasciciel moze byc uczulony i wtedy jest inna bajka. POzdrowienia Malutka
jak przyzwyczaić psa do mieszkania w bloku